Kto rządzi w naszym cyrku?
Blog > Komentarze do wpisu

Z brzucha Cię dziecko wyjęli

     Przeglądamy z Córą gazetę, zdjęcie ciężarnej, weszłyśmy więc na temat, że była kiedyś u mamy w brzuszku (Córa, nie ciężarna, w sensie ta druga nie w moim), ona oczywiście podniosła mi bluzkę i pupskiem usiłowała do tego brzucha wrócić, temat generalnie zna. Pomyślałam, że powiem jej jak się z tego brzucha wydostała, jestem w tej dobrej sytuacji, że  miałam cesarkę. Mówię więc, że pan doktor przeciął mi brzuch, jak myśliwy wilkowi i wyjęli ją niczym czerwonego kapturka, na dowód pokazuję bliznę. Blizna jest moim zdaniem piękna, ładnie się zagoiła, no ale jest. Córa patrzy, patrzy, ze skrzywiąną miną złapała za moją bluzkę, obciągnęła w dół mówiąc: „mama, schowaj TO”.

I oto szacunek mojego dziecka do faktu, że dałam się za nie pokroić...

środa, 30 stycznia 2013, kropka306
Tagi: cesarka Blizna

Polecane wpisy

Moja strona