Kto rządzi w naszym cyrku?
Blog > Komentarze do wpisu

Córa marnotrawna

     Wzięła sobie Córa Starsza gruszkę. Je. Następnie odnotowuję, że zostało jej jeszcze pół, odwracam się, szast, prast, trzaskają drzwiczki pod kuchennym zlewem.
- Co wyrzuciłaś?
- Gruszkę.
- Przecież jeszcze jej nie zjadłaś!
- No tak, ale już nie miałam ochoty.
Matka więc jak ta zdarta płyta, zarzuciła swoją nawijkę o marnowaniu jedzenia, o tym ile żarcia codziennie z córowego talerza ląduje w śmieciach, o tym jak to Król Ojciec dzielnie pracuje, byśmy miały na ten chleb. I gruszki.
- Córa, codziennie pytasz taty, czy musi iść do pracy, bo ty go kochasz i tęsknisz. Tata też wolałby zostać w domu, ale nie, codziennie wychodzi, całe noce jak ty śpisz, on pracuje, zarabia pieniążki, żebyśmy nie chodzili głodni, a ty w ogóle nie chcesz jeść, wyrzucasz dobre żarcie do śmietnika.
- No to właśnie pytam po co tata do tej pracy w ogóle chodzi?

poniedziałek, 20 kwietnia 2015, kropka306

Polecane wpisy

  • Młodsza Córa nie da sobie w kaszę dmuchać

    Podczas krótkiej wizyty w przedszkolu, celem odebrania siostry, Młodsza Córa doprowadziła do łez starszego chłopca. Próbował powiedzieć jej co ma robić, podniós

  • Kult porządku akademickiego

    Córa Starsza jest wyznawczynią porządku akademickiego. - Ej, nie sądzisz, że przesadziłaś z bałaganem w swoim pokoju? - Ale mamo, można przecież przejść od drzw

  • Strach z nią żartować

    Starsza Córa ma dziś w przedszkolu zakończenie roku. Wczoraj wypisywała kartki pożegnalne. Taką zrobiła dla swojego ulubionego pana przedszkolanka: "Dla najzaba

Komentarze
2015/04/21 09:37:48
ha, no jaka sprytna.
:)
-
2015/04/21 10:15:02
Dziecko zarzuca Wam brak logiki, może warto to przemyśleć :P
-
2015/04/21 14:30:11
to spryciula odwróciła kota ogonem ;o)

Moja strona