Kto rządzi w naszym cyrku?
Blog > Komentarze do wpisu

Krzyżówka służb mundurowych

     Przeglądamy z Córą Starszą książeczkę z rysunkami przedstawicieli różnych zawodów. Córa nazywa każdego z nich, aż przy jednym zapada cisza.
- No a to, kto to jest?
- Ten, co gasi pożary.
- A jak się nazywa taki pan, co gasi pożary?
- Przecież wiem, ale zapomniałam.
- W wierszyku było, pamiętasz wierszyk, pali się, pali się, pali się, pali się*?
- PALIcjant!

 

 

* Jan Brzechwa, Pali się.

wtorek, 07 lipca 2015, kropka306

Polecane wpisy

  • To ile lat ma Matka?

     Jedziemy autem przez miasto. Ja: W końcu musimy się wybrać do tego pałacu, tym razem jak będzie otwarty. Ja już kiedyś tam byłam, ale sama. Starsza Cór

  • A gdyby tak je przechrzcić?

    Przypomniała mi się sytuacja z naszego majowego pobytu w Polsce. Dwa tygodnie mieszkaliśmy u córowych dziadków. Domek pod miastem, ogródek, zaraz obok las. Cyka

  • Córa Starsza mówi...

    ...i mówi wciąż. -Latem trzeba pić duuuużo wody! Żeby nie zdechnąć. Pomaga przy siostrze, wynosi pieluchę do śmieci, po czym woła: - A ja wcale nie muszę myć rą

Komentarze
2015/07/07 15:14:17
No logiczne, nie?
Jakby takiego człowieka od pożarów nazwać (dajmy na to) "strażakiem" to by dopiero była bzdura nie do zapamiętania. Bo z czym to się wiąże? Z pożarem? Z ogniem? Z gaszeniem? Nie ma związku normalnie.